Zegary, słoneczniki i dużo radości…

Witajcie w ten deszczowy, szary dzień lutego. Przeżyliśmy wielkie mrozy. W powietrzu delikatnie pachnie już wiosną. Blog się roztopił i zaowocował nowymi zdjęciami. Dzisiaj w ramach „przeprosin” za tak długą hibernację, zobaczymy więcej zdjęć niż zazwyczaj.  Poznajcie Magdę i Dawida. Para mega-pozytywna. Wspaniale mi się z nimi pracowało. Jest to para, która w życiu kieruje się ogromnym optymizmem i zaraża nim każdego obok. To był piękny czerwcowy dzień. Gorący i słoneczny. W pamięci utkwiło mi mieszkanie Magdy wypełnione pięknymi starymi zegarami, które zbiera jej tata, słoneczniki w kościele oraz bardzo spontaniczny plener 😀 
Zapraszam do zdjęć.

© 2018 Hubert Kalinowski - Wszelkie prawa zastrzeżone