Dwie dusze…

Justyna i Mark to jedna z wielu naszych ulubionych par. To była końcówka czerwca. Było pięknie i upalnie. Pamiętam bo wtedy zepsuła nam się klimatyzacja i poczuliśmy „uroki” jej braku. Jednakże na miejscu okazało się, że jest bardziej niż upalnie. Dlaczego? Wokół Justyny i Mark’a było niesamowicie gorąco. Tak grzały ich dwa serca bijące w im znany tylko jeden rytm. Rytm zakochanych ludzi. Zdjęcia plenerowe same się robiły, a my rozkoszowaliśmy się widokiem dwóch zakochanych dusz. Justyna! Mark! Pozdrawiamy Was gorąco 😀

 

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

© 2019 Hubert Kalinowski - Wszelkie prawa zastrzeżone