Ostatni plener…

Dzisiaj ostatki plenerowe 🙂 Ostatni plener w tym sezonie. Pomimo ostrego słońca Kasia, Tomek i ja, dawaliśmy sobie radę. Pozdrawiam mojego Pomocnika, który dzielnie mi pomagał 🙂 Miło popatrzeć sobie na zieleń, kiedy wokół temperatury minusowe i wszędzie biało…

Komentarze

Hubert bardzo klimatyczny plener:)

bardzo ładnie zakończyłeś sezon:) mój fav to okienka! 😉

4 zdjęcie – mega! Bardzo mi się podoba.
Reszta tez niczego sobie ;)))

Pięknie – ale to norma u Ciebie 😉 Z okienkami czad !!!

Ja bardzo lubię pierwsze i ostatnie – w sumie po linii, no i okienka 😉 A tak w ogóle to bardzo lubię te Twoje zdjęcia. Gratki

Świetnie! Dobry fotograf w każdych warunkach da sobie radę:)

Dla mnie 4 i ostatnie najlepsze! Szczególnie czwate… jest niesamowite:))

Fajne pomysły ale tak troszku za bardzo mało widoczni Ci młodzi a przecież to Oni powinni być najważniejsi

Anonimowy, to nie jest cały materiał, który młodzi otrzymali, a tylko wybrane zdjęcia, które uważam, że w jakiś sposób są ciekawsze niż te nie pokazane. Zapewniam, że młodzi otrzymali też zdjęcia z bliższych odległości 🙂

TWÓJ KOMENTARZ

Skomentuj Hubert Kalinowski

IMIĘ I NAZWISKO
EMAIL
STRONA WWW
KOMENTARZ

następny post
Lekarze dusz…
Dzień ich ślubu. Ona pełna entuzjazmu. On jej opoką. Oboje mają serca zalane po brzegi miłością do siebie, kota Kluska i ludzi. Są to niesamowici [...]