Słoneczniki, strumyczek i jeziorko…

Za oknami deszcz. Jest dośc zimno. Przenieśmy się w cieplejsze miejsce, cofając się do sierpnia ostatniego roku. W sierpniu poznałem dwójkę sympatycznych ludzi: Patrycję i Łukasza. Miałem to szczęście spędzić z nimi ich wymarzony dzień. Było troszkę stresu, ale i wiele radości i uśmiechu. Pozdrawiam cieplutko bohaterów dzisiejszego wpisu, a Was zapraszam na kilka zdjęć z dnia ich ślubu…
 
 


 
 

 

 

© 2019 Hubert Kalinowski - Wszelkie prawa zastrzeżone