Chwila relaksu…

Na początek pragnę poinformować, iż ostatnia seria zdjęć w poprzednim wpisie to tylko żarty i ni jak nie mają się one do mojego stylu.


Teraz do rzeczy:
Kolejny wpis dla relaksu 🙂 Jestem właśnie w trakcie obróbki zdjęć z imprezy urodzinowej teścia. Podczas selekcji zdjęć nie mogłem się powstrzymać i musiałem… Ze względu na dużą liczbę wejść z poza kraju również wersja angielska (dzięki wielkie dla Edyty, Artura ,Colina i Damiana za pomoc w tłumaczeniu – ale ekipa mi się zebrała) .


  1. Ja nie wiedziałem Hubercik, że z Ciebie taki inglisz gaj 😀

  2. Piotr, me too 🙂

  3. Kapitalne:)hehe

  4. mrożaca krew w zyłach opowiesc , co było dalej ;D

  5. Bartek napisał komentarz dnia 21 stycznia 2010 at 18:18

    zajebiste:D eng(very funny photo;) )

  6. ha ha:) ciekawe co działo się dalej 🙂

  7. Joanno, Mariuszu, potem stała się światłość 🙂

  8. Świetnie uchwyciłeś emocje na twarzach, rewelacyjne zdjęcie. 😉
    Widzę, że wybierasz ciekawy kierunek obróbki zdjęć – żółwie, egzotyczne plaże, atomówki… (you know what i mean) 😀

  9. Damian to jest „obróbka relaksowa”. styl stworzony by się zrelaksować po sezonie i odreagować humorem 🙂

  10. nie podpadniesz Teściowi czasem ??

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2019 Hubert Kalinowski - Wszelkie prawa zastrzeżone