Coca Cola + PEPSI = WNM

Pewnego letniego dnia wyjrzałem przez balkon. Zobaczyłem dwójkę dzieciaków siedzących na mini-rampie. Chłopiec pił PEPSI, dziewczyna Coca Colę. Łączyło ich coś więcej niż tylko koleżeństwo. Na swój sposób była to bardzo sympatyczna scenka, której się poddałem i postanowiłem to uwiecznić aparatem. Miłość lat dziecięcych jest niesowita. Nie chodzi w niej o seks, ale o spędzanie każdej chwili z tą jedną jedyną osobą i dzielenie się tą chwilą.  Nie jest ważna autoprezentacja, eleganckie ubrania, pokazanie się od jak najlepszej strony. Liczy się prawdziwe JA. Twoje wnętrze. Żadnych kłamstw. Jest tyle rzeczy, o których my dorośli powinniśmy uczyć się od dzieci. 
  1. witaj po radosnej stronie życia

  2. Anonymous napisał komentarz dnia 6 lutego 2011 at 13:22

    Wyglada jakby siedzieli na gigantycznym stoliku z ikei 🙂

  3. ZimnyMaj napisał komentarz dnia 6 lutego 2011 at 13:38

    Przez dłuższy czas obserwowałam Pański blog ze względu na piękne zdjęcia, świetnie uchwycone chwile.
    Po powyższym wpisie wiem już w czym poniekąd tkwi Pańska tajemnica – dostrzegać wszystkie towarzyszące tym chwilom emocje.

    Podziwiam i po cichu zazdroszczę 😉

  4. Anonymous napisał komentarz dnia 6 lutego 2011 at 23:12

    świetne zdjęcie i komentarz 🙂

  5. Kasia Zaręba napisał komentarz dnia 7 lutego 2011 at 01:05

    pozytywne bardzo :)) fajnie, że wychwytujesz takie rzeczy

  6. Dziękuję za miłe sercu komentarze 🙂

  7. agaw napisał komentarz dnia 8 lutego 2011 at 22:52

    Ale widoczek 🙂 Rewelacyjna fotka i te kolorki 🙂 Super!

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2019 Hubert Kalinowski - Wszelkie prawa zastrzeżone