To był maj…

A… a… a… psik!!! Pełno tu kurzu. Dawno już mnie nie było na blogu i zaszło wszystko pajęczynami :/ To wszystko przez Was 🙂 Mam tyle zleceń, że trudno mi nawet znaleźć odrobinkę czasu na wpis do bloga. Nic tylko się cieszyć 🙂 
Dziś na magiel wrzucimy Kasię i Michała. Pisałem o nich troszkę w poprzedniej odslonie, więc mogę tylko dodać, że to naprawdę kochani ludzie. Darzą miłością nie tylko siebie, ale i ludzi wokół, a szczególnie tych potrzebujących. Wyobraźcie sobie, jakie było zdziwienie mojego dobrego przyjaciela Piotra Ulanowskiego, kiedy Kasia z Michałem skontaktowali się z nim i poinformowali, że w dniu swojego ślubu będą zbierali pieniążki na serduszko dla Szymka (jego ciężko chorego synka). Szacuneczek!
Kasia pięknie gra na pianinie. Żebyście mogli tylko posłuchać jej grania – balsam dla duszy i tyle. Przyznam, że wsłuchując się w jej granie, odrobinkę zapomniałem się, że fotografuję i muszę być czujny. Zapomniałem się w dźwiękach. Za to Michał zagina każdego w komputerach 🙂 Pozdrawiam Was, a w szczególności tatę Kasi, który ma bardzo pozytywnego bzika na punkcie muzyki 🙂
Dość już tego pisania. Niech opowiedzą coś zdjęcia…

Na koniec Kasia od serca zaśpiewała piękną pieśń dla swojego Ukochanego. Goście nie kryli wzruszenia, zaś sam Michał usiadł i nie odrywając wzroku od Ukochanej, wsłuchiwał się w każdą miłosną nutę.

  1. Dawid Miarka napisał komentarz dnia 13 lipca 2011 at 09:09

    Fajne repo :).

  2. m.abramowicz napisał komentarz dnia 13 lipca 2011 at 10:00

    świetny reportaż!! wzruszyłam się….a o to chyba chodzi w dobrej fotografii! pięknie!

  3. Kawał dobrej roboty Hubercie. Bardzo dobry reportaż. I jak zwykle kolorki, od których nie da się oderwać wzroku. Będzie plener? 🙂

  4. I przepraszam za pytanie wyprzedzone. Rewelacyjny plener 😉

  5. robaczynski napisał komentarz dnia 15 lipca 2011 at 11:14

    Bardzo mi się podoba kadr z „how to” zawiązać krawat.
    Fantastyczna robota jak zawsze.
    Śledzę Pana bloga już jakiś czas i wiem, że jak kiedyś u mnie nadejdzie TEN dzień to chcę żeby był uwieczniony Pana okiem 🙂

    Pozdrawiam.

  6. Dzięki Wojtek 🙂

  7. lkfoto napisał komentarz dnia 26 lipca 2011 at 11:58

    Hubert, świetnie się ogląda ten reportaż. Nie znam ludzi, a jednak tak ich pokazałeś, że można się wzruszyć ich wzruszeniem! Gratuluję!

  8. Kasia Zaręba napisał komentarz dnia 28 lipca 2011 at 19:20

    Dzięki Tym zdjęciom ożywają wspomnienia. Gesty, spojrzenia dzieją się jakby tu i teraz. Rośnie tęsknota za przyjaciółmi i miłość do nich 🙂 Podczas ślubu nie było możliwości by zauważyć to wszystko, na tych zdjęciach dopiero dotarło do mnie to i radość zapanowała ogromna 🙂 Udało Ci się osiągnąć to czego ja osobiście chciałam – uchwycić wszelkie ważne dla nas relacje, czy to nasza (już małżeńska) czy to nasze przyjaźnie 🙂 To jest już nie tylko dzieło artystyczne, ale dzieło zmieniające życie drugiego człowieka 🙂 Dziękuję!!

  9. Dziękuję, Ci Kasiu za ten wspaniały komentarz, który dodał mi skrzydeł. Robienie zdjęć takim ludziom jak Wy Kasiu i Michale to czysta przyjemność, a nie ciężka praca. Pozdrawiam! 🙂

  10. Zawsze zaglądam tu kiedy brak mi już pomysłów, aby szukać inspiracji :). Dziekuję.

  11. Przypadkiem zajrzałem … i już zostanę 🙂

  12. Zdjęcia ślubne na full wypas!

  13. Świetne fotografie, chciałbym łapać takie momenty 🙂 będę zaglądał częsćiej

  14. Anonymous napisał komentarz dnia 1 października 2011 at 19:16

    super 🙂

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2019 Hubert Kalinowski - Wszelkie prawa zastrzeżone