Zjawiskowa para…

Dzisiaj „obsmaruję” Martę i Łukasza 🙂 Marta to malarka. Łukasz bawi się fotografią. Para bardzo wymagająca, jeśli chodzi o wybór fotografa ślubnego, ponieważ oboje mają plastyczną duszę i swoje plastyczne spojrzenie na świat. Mam nadzieję, że chociaż odrobinę udało mi się sprostać ich oczekiwaniom 🙂 Oboje mają niesamowitą energię. Para – marzenie fotografa. Pomimo padającego deszczu, przeraźliwego zimna i innych okropnych kataklizmów, Marta z Łukaszem pełni poświęcenia dla sprawy, dzielnie znosili te niedogodności. Można by nawet rzec, że zupełnie zapomnieli o świecie ich otaczającym i skupili się na sobie. Każdemu fotografowi życzę takich wspaniałych modeli. Wypływała z nich niesamowita energia i zalewała  nas wszystkich: mnie, moją kochaną żonę i… Iwonę Bałdygę, która zaszczyciła nas swoją obecnością na plenerze. Wszystkich zainteresowanych zapraszam na jej stronę internetową. Iwona, jako, że fotografuje głównie niemowlęta oraz troszkę starsze dzieci (a wychodzi jej to wspaniale), chciała się sprawdzić w modelach wyższych niż pół metra 🙂 


W plener udaliśmy się do przyjaciela Marty i Łukasza (również artysta) na wieś do ślicznej chatki na odludziu. Bajkowe miejsce. To co nam się tam udało stworzyć zobaczycie poniżej. Zapraszam.

A tak to wyglądało od kuchni. Zdjęcia moje i Iwony:

Na sam koniec Marta i Łukasz sprawili nam nie lada prezent. Otrzymaliśmy na pamiątkę obraz 🙂 Raz jeszcze bardzo dziękujemy. Jesteście fantastyczną parą. Ilekroć spojrzymy na ten obraz, będziemy mieli Was przed oczami, bo w sercu mamy Was non stop. 

Komentarze
odzwierciedlenie

łał 🙂 dech zapiera. O i Iwonka jest 🙂 Kot świetny:D te z okienkowe najbardziej mi się podobają.

bardzo fajne kolorowe kadry, do tego niektóre to super momenty. Naprawdę dobry plener… Pozdrówka!

Świetny plenerek, a czteropak z kotkiem najlepszy. 😉

Świetne miejscówki, seria z kotem wymiata, a tak wogóle to kapitany plener, ładne kadry, kolorki. Wielkie brawa !!!

Bardzo ładny plener, świetne kolory, cudowne emocje, fantastyczne, ukradkowo podpatrzone uczucia. Czarowne te zdjęcia zza szybek. Megawypas (jak to ostatnio piszą:)
Podziwiam…

Dziękuję wszystkim za tak sympatyczne komentarze 🙂

I ja dodam swoje trzy grosze… również podoba mi się kolorystyka i ujęcia. Nawet mimo takiej pogody, radość na zdjęciach ociepla wszystko! 🙂

czarodziej 🙂 gratuluję też tak pomocnej żonki, mam nadzieję, że na rękach ją nosisz (i dosłownie i w przenośni;))

bardzo dobre kadry. będę częściej zaglądać 🙂

Pozdrawiam

Raz jeszcze bardzo dziękuję Kochani 🙂

Czadowa sesja i para świetnie pokazana. Marta ślicznie wyszła. Świetny klimat 🙂 Czekam na kolejne zdjęcia 🙂

świetne zdjęcia
wycisnąłeś z tego fajnego miejsca wszystek klimat bajkowy

to wieczorne… mmmm

mam nadzieję, że kotek dostał miseczkę mleczka za profesjonalne pozowanie 🙂

Bajecznie, pięknie, zmysłowo, subtelnie, elegancko, magicznie… mogłabym tak bez końca, miejsce „U Mici” brak słów…. (te zdjęcia zaczarowały mnie)
Gratulacje dla fotografa – profesjonalisty
MB

chyba wszystkie superlatywny zostały już napisane o tych zdjęciach…cóż co mogę dodać od siebie…REWELACJA…zbieram szczękę z podłogi 😀

TWÓJ KOMENTARZ

IMIĘ I NAZWISKO
EMAIL
STRONA WWW
KOMENTARZ

następny post
Facet, który kocha…
Paulina to roześmiana dziewczyna, ale o niej pisałem podczas pleneru. Dziś co nieco o Rafale. Rafał to zakochany po uszy facet. Nie widzi świata poza [...]