Napisali o nas :)

Pragnę poinformować, że w najnowszym wydaniu „NASZ GŁOS” jest z nami wywiad 🙂 Mała rzecz, a cieszy 🙂 Dziękujemy Milenie za pełen profesjonalizm i poświęcony nam czas. Mamy nadzieję, że nie wypadliśmy aż tak źle podczas wywiadu 🙂 Pozdrawiamy! 🙂 
P.S.
Przyznajemy, że udzielanie wywiadu to bardzo stresująca sprawa. Nie sądziłem, że będę się aż tak stresował. Co innego jest ubrać myśli w słowa na spokojnie i w domowym zaciszu, a co innego „na żywo”.

Potrzebuję przyjaciela…

Tym razem z zupełnie innej beczki. Nie tak dawno jak miesiąc temu, mój tato jak co dzień rano, wybierał się z walizką do pracy. Nic nie zapowiadało, że ten dzień będzie inny. Na drodze stanęła mu jego kochana suczka, Lessie. Przygarnięta, śliczna psinka. Nie dawała mu przejść obok niej. Ciągle zaczepiała, skomlała. Jakby chciała mu coś pokazać. Tato, lekko zaniepokojony udał się w miejsce wskazane przez Lessie. Tam zobaczył przekopany przez suczkę krzak malin, i malutką, czarną wijącą się kuleczkę sierści. Po jakimś czasie pojawiły się jeszcze dwie dodatkowe kuleczki sierści 🙂 I w taki oto sposób pojawiła się na świecie nasza dzisiejsza bohaterka. Jej brat i siostra znaleźli już nowy dom. Pozostała ona. Jest to kundelek. Mieszanka owczarka szkockiego colie i owczarka niemieckiego. Ciężko mi powiedzieć jak będzie duży, ale mały nie będzie na pewno 🙂 Tymczasowo opiekuje się nią mój chrześniak i nie da jej zrobić krzywdy. Suczka jest skora do psot i zabaw, ale uwielbia też poleniuchować na cudzych kolanach i drapanie po różowym brzuszku. Jest do odebrania w Miłakowie (war-maz).
Chętnych proszę o kontakt: 508 323 768

Deszczowy komiks…

I znowu się tu porządnie zakurzyło :/ Ciężko utrzymać porządki, kiedy sezon wciąż trwa. Obiecuję jednak, że w miarę przedzierania się przez wielką zaspę zdjęć czekających na obróbkę, będę sporadycznie coś wrzucał. Dzisiaj króciutki komiks z deszczowego ale radosnego ślubu Gosi i Bartka, których ciepło pozdrawiam! 🙂 
P.S.
Deszcz nie jest problemem, kiedy w sercach słońce 🙂 

P.S.2
Jeśli jesteś fanem moich zdjęć, zapraszam do „polubienia” tego bloga. Link na samym dole bloga. W zamian dostęp do aktualnych zdjęć, które nie zdążę jeszcze wrzucić na bloga, itp. 

Puzzle

Od kilku lat nie mieliśmy żadnych wakacji. Potrzebowaliśmy jakiejkolwiek podróży, żeby naładować baterie przed sezonem. Zamarzył nam się Paryż – europejska stolica kultury.  Wybraliśmy się tam dla siebie, żeby spędzić czas razem. Zdjęcia też były, ale na drugim miejscu. Zapraszam na paryskie puzzle – zbiór kilkudziesięciu zdjęć „ułożonych” w bezładzie 🙂

Co to jest?

Bardzo rzadko wstawiam w blogu jakiekolwiek filmy. Dziś postanowiłem zrobić kolejny wyjątek. Zapraszam do obejrzenia tej krótkiej historii.  Komentarz odnośnie tej historii pozostawiam Wam. Napiszę tylko, że umieszczenie w tak krótkiej historii tak wielu przesłań jest dla mnie czymś wyjątkowym. Stąd ten film u mnie na blogu. Zapraszam. 

"Jesteśmy maślanki i pewnego dnia zamarzyło nam się przejechać obie Ameryki…"

 Pamiętacie na pewno Magdę i Piotra. Miałem tą przyjemność dzielić z nimi radość w maju rok temu. Wyobraźcie sobie, że od listopada 2010 spełniają swoje marzenie. Bardzo piękne marzenie. Marzenie, które wymaga odwagi, samozaparcia, ale które przynosi wiele satysfakcji, dumy i radości. Najważniejsze jest jednak to, że mogą je spełniać we dwoje. Magda z Piotrem postanowili dzielić się swoją radością z innymi. Od listopada prowadzą blog, w którym opisują każdy dzień, każdą przygodę z wędrowania po obu Amerykach. Od Ziemi Ognistej po Alaskę. Wyprawa egzotyczna, pełna przygód, wspaniałych ludzi, niesamowitych przeżyć i widoków, egzotycznych zwierząt i kuchni tubylców. Zapraszam wszystkich chętnych na blog wędrowniczy Magdy i Piotra, a także na mapkę, gdzie oznaczona jest ich podróż. 
Magdo! Piotrze! Jesteście niesamowitą i odważną parą, która nie boi się zdobywać swoje marzenia.  Pozdrawiam i powodzenia na szlaku! 🙂
© 2019 Hubert Kalinowski - Wszelkie prawa zastrzeżone